"Może ktoś podłożył bombę?"
- Czyżby coś niepokojącego działo się na terenie lotniska? Może ktoś podłożył bombę?
- zastanawiali się.
Tymczasem sytuacja nie była aż tak poważna. Owszem, na lotnisku operowały służby, ale w zupełnie innym celu.
- Od rana trwały u nas ćwiczenia wojskowe organizowane przez Jednostkę Wojskową Agat. Do czasu ich zakończenia port lotniczy był zamknięty. Pierwsi pasażerowie weszli do terminalu po godz. 10
- przekazuje Wioletta Gnacikowska, rzeczniczka prasowa łódzkiego lotniska.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/baluty-tlukl-psem-o-sciane-az-go-zabil-jest-wyrok-sadu/BZqHOHrbODvKNaIeg21u
To były ćwiczenia wojskowe
Jednostka Wojskowa Agat to specjalna grupa powstała w lipcu 2011 roku w Gliwicach. Wchodzi w skład Komponentu Wojsk Specjalnych. Jej przeznaczeniem jest wsparcie bojowe pozostałych wojsk. Żołnierze specjalizują się w rozpoznaniu, wsparciu militarnym i akcjach bezpośrednich, a także reagowaniu kryzysowym, zwalczaniu terroryzmu i operacjach uwalniania zakładników. Ich mottem jest: "Siła i Ogień - po nas tylko zgliszcza!".
Nazwa AGAT (połączenie wyrazów Anty-Gestapo) nawiązuje do historycznego kryptonimu, powstałego 1 sierpnia 1943 roku, oddziału dywersji bojowej Kedywu (Kierownictwa Dywersji) Komendy Głównej Armii Krajowej, który był złożony z harcerzy warszawskich Szarych Szeregów i przeznaczony do organizowania zamachów na oficerów SS i Gestapo.
Jednostka Wojskowa Agat uczestniczyła oraz uczestniczy w misjach wspierania sojuszników poza granicami kraju, m.in. w Iraku i Afganistanie.




Napisz komentarz
Komentarze