Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 02:45
Akcja strażaków w Ozorkowie. Nie zgadniesz, co paliło się na przystanku

Akcja strażaków w Ozorkowie. Nie zgadniesz, co paliło się na przystanku

Alarm! Pali się! Drużyna Ochotniczej Straży Pożarnej w Ozorkowie ruszyła pełnym gazem. Zgłoszenie mówiło o pożarze na przystanku przy ul. Wyszyńskiego. W oczach strażaków pojawił się ogień i dym, a w głowach rodziły się scenariusze akcji ratunkowej. Tymczasem na miejscu… czekał żarzący się koksownik. Po latach łagodnych zim mieszkańcy najwyraźniej zapomnieli, jak kiedyś ogrzewano się, gdy mróz naprawdę dawał się we znaki.
Akcja strażaków w Ozorkowie. Nie zgadniesz, co paliło się na przystanku

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Ozorkowie ruszyli do akcji 6 stycznia po godz. 17. Ktoś ich wezwał, bo zauważył ogień  na przystanku na ul. Wyszyńskiego. Na miejscu znaleźli jednak tylko koksownik. Taki sam, jak ten, przy którym jeszcze kilkanaście lat temu ogrzewali się pasażerowie, czekając na spóźniony autobus.
Metalowa beczka, żarzący się w środku koks i ręce wyciągnięte do ognia.... Okazało się, że dla jednych wspomnienie dzieciństwa, a dla innych absolutna abstrakcja. Coś, czego nigdy nie widzieli na oczy.

To nie przypadek

Koksownik na przystanku w Ozorkowie to nie eksperyment ani inicjatywa mieszkańców. To akcja Urzędu Miasta Ozorkowa, który, w związku z prognozami zapowiadającymi w najbliższych dniach siarczyste mrozy, ustawił je na kilku przystankach, by pomóc mieszkańcom przetrwać zimowy chłód.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze